Nowe Jeruzalem – nowy koniec i nowy początek

przez | 26 maja, 2021

Do wspólnoty „Nowe Jeruzalem” należałam przez prawie dwadzieścia lat wraz z moim mężem, Andrzejem Cudzichem, zmarłym w 2003 roku, oraz dziećmi: Kasią i Karolem. Przez cały ten czas doznałam ze strony Wspólnoty tak wielu błogosławieństw, że zapragnęłam się nimi podzielić i za nie podziękować.

Dziękuję Bogu za wspólnotę „Nowe Jeruzalem” – za to, że powstała i przetrwała do dziś.

Dziękuję wszystkim opiekunom i odpowiedzialnym, którzy prowadzili ją przez lata,
a zwłaszcza liderom: Krysi, Oli i Darkowi za ich wielkie serce oraz Bożenie i Wojtkowi za niezłomność w zachęcaniu nas do wstąpienia w jej progi.

Dziękuję wszystkim kapłanom za naukę patrzenia na życie z wiarą, nadzieją i miłością, szczególnie zaś o. Janowi Biernatowi OSA za bardzo owocne, choć niezwykle wymagające przygotowanie do życia we współczesnym świecie. Za przekazanie solidnych podstaw do trudnego pielgrzymowania, odczytywania drogowskazów ukazujących właściwe kierunki – z pokorą, w prawdzie i posłuszeństwie. Dziękuję.

Dziękuję tym wszystkim, którzy wspierali nas podczas choroby Andrzeja. Za modlitwę, poświęcony czas, odwiedziny, wsparcie finansowe – dziękuję. Dziękuję również za wszelką pomoc i troskę okazaną mi w okresie żałoby i w czasie wychodzenia z niej: za gotowość służenia modlitwą, radą, dyspozycyjność czasową, dobroć i cierpliwość, a także stałą pamięć
i życzliwość również później, po moim wyjeździe do Warszawy.

Aktualnie wraz z mężem, Tadeuszem, należymy do wspólnoty ewangelicznej przy Monastycznych Wspólnotach Jerozolimskich w Warszawie.

Dowodem na to, jak wspólnota „Nowe Jeruzalem” na zawsze zagościła w moim sercu, jest fakt, że nasza warszawska grupa również przyjęła nazwę „Nowe Jeruzalem”.

Życzę wszystkim członkom i sympatykom Wspólnoty, aby Pan nadal Was prowadził, umacniał, przekonywał o Swojej Obecności i błogosławił.

Pozostaję z modlitwą,

Ewa Cudzich-Wolińska

Warszawa, 11 września 2017 r.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.